Zdarzają się w życiu człowieka historie, które trzeba opowiedzieć, ku przestrodze potomnych, czasem są to ciekawe obserwacje, a czasem okazje na...
Blog > Komentarze do wpisu

Polska Argentyna - tragedia

Nie nadaje się na kibica, albo nasi siatkarze do gry. 

Czy zawsze musi być tak pod górkę, nie mogą po prostu rozjechać przeciwnika?

Czy zawsze za każdy happy-end trzeba zapłacić taką cenę stresu i nerwów?

Byłem na niejednym meczu i zazdrościłem tym ludziom wszystkim na hali. I nie szcześliwego zakończenia i niesamowitego meczu, rewelacyjnej gry Bartosza Kurka czy dobrej zmiany Piotra Gruszki. Tam na hali jest po prostu balanga, są nerwy i stres też, ale nie odczuwa się tak tego jak samotnie przed telewizorem. Kiedy obok tysiące gardeł śpiewa, kiedy tyle wokół się dzieje, całe 360 stopni, a nie parę cali na TV heh.

Podsumowując: jest dobrze, ale optymistą nie można być. Są jeszcze duże braki, ale może po takiej walce jak dziś popłyną na fali... i jeszcze będzie przepięknie.

Liga Światowa 2011: Polska - Argentyna 3:2. 

Na szczęście było niezwykle, nie tak jak się bałem w poprzednim poście. 

Polska Białoczerwoni... 

piątek, 08 lipca 2011, lysiutki

Polecane wpisy